Dobrowolne poddanie się karze – czy warto?

Dobrowolne poddanie się karze to jedna z form tzw. konsensualnego zakończenia sprawy karnej i w praktyce przybiera formę wniosku oskarżonego o skazanie bez przeprowadzenia postępowania dowodowego.

Możliwość dobrowolnego poddania się karze cieszy się niesłabnącą popularnością w postępowaniach karnych, co wynika przede wszystkim z następujących okoliczności:

  • jest to sposób na szybkie zakończenie sprawy karnej;
  • nie ma potrzeby przeprowadzania rozprawy i postępowania dowodowego, które nieraz bywa czasochłonne;
  • istnieje możliwość ustalenia względnie niskiego wymiaru kary, który nie ulegnie zmianie po jego zatwierdzeniu przez sąd;
  • instytucja pozwala nieraz na uniknięcie ryzyka skazania na karę dużo wyższą, niż ustaloną w ramach dobrowolnego poddania się karze;
  • dobrowolne poddanie się karze pozwala na zaoszczędzenie czasu, przede wszystkim związanego z uczestniczeniem  w rozprawach, jak i wyeliminowanie stresu związanego z niepewnością co do ostatecznego zakończenia sprawy, analizą dowodów, przesłuchiwaniem świadków.

Dobrowolne poddanie się karze nie może jednakże opierać się wyłącznie na samych pozytywnych rozwiązaniach dla zainteresowanego. Negatywów tej instytucji jest co prawda mniej, niż jej aspektów pozytywnych, ale należy pamiętać, że dobrowolne poddanie się karze wiąże się z również z takimi okolicznościami, jak:

  • ustaleniem z góry wymiaru kary, co oznacza, że mamy do czynienia od razu z ukaraniem sprawcy, czyli przyjęciem, że dana osoba popełniła przestępstwo;
  • w praktyce dobrowolne poddanie się karze oznacza przyznanie się do winy, w większości spraw jest to warunek konieczny zakończenia postępowania w ten sposób;
  • świadomą rezygnacją z perspektywy uniewinnienia wyrokiem od zarzucanego mu czynu;
  • konsultowaniem wymiaru kary “na szybko” i nieraz bez głębszego zastanowienia, co może okazać się w wielu przypadkach mniej korzystne dla zainteresowanego, niż skazanie po przeprowadzeniu rozprawy.

Każdy przypadek jest indywidualny, dlatego warto przed podjęciem ostatecznej decyzji skonsultować z adwokatem wszelkie możliwe za i przeciw dobrowolnego poddania się karze. Nieraz decyzja podjęta w pośpiechu i bez głębszej, fachowej analizy może okazać się zgubna i wyrządzić więcej szkód, niż pożytku.

Nasza Kancelaria pomoże w podjęciu właściwej decyzji. Zapraszamy do kontaktu.

Życzenia wielkanocne “z jajem”

życzenia wielkanocne

Z okazji Wielkanocy życzymy czytelnikom spokojnych, rodzinnych, pełnych radości i odpoczynku świąt oraz mokrego dyngusa!

A na blogu w ramach świątecznej rozrywki przytaczamy fragment orzeczenia autorstwa sędziego Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim Tomasza Ignaczaka, znanego z pisania poetyckich uzasadnień do wyroków karnych 🙂

“Oczywiście czytelnik tego uzasadnienia może zadać w tym miejscu pytanie, co miał Sąd Rejonowy w takiej patowej sytuacji zrobić? Zdaniem Sądu Okręgowego sytuacja wcale nie była „patowa”, choć niewątpliwie bardzo trudna ( trzymając się ten nomenklatury, był to już szach, ale jeszcze nie mat). Były co najmniej cztery rozwiązania tej sytuacji, z których co najmniej trzy musiały być znane Sądowi Rejonowemu, gdyż znajdują się w aktach sprawy. Dwa z nich zaproponował pełnomocnik ds. ochrony informacji niejawnych, trzecie zaproponował obrońca, czwarte nasunęło się Sądowi Okręgowemu samo (zwłaszcza w kontekście rozbrajającej szczerości i bezradności prokuratora, który na rozprawie wprost stwierdził, że „nie ma pomysłu na odtworzenie tego materiału)”.

Całość orzeczenia dostępna pod linkiem:

http://orzeczenia.piotrkow-tryb.so.gov.pl/content/$N/152515000002006_IV_Ka_000591_2014_Uz_2014-11-28_001