Ochrona wierzyciela z art. 59 kodeksu cywilnego, a skarga pauliańska

art. 59 k.c., a skarga pauliańska – różnice

Ustawodawca w kodeksie cywilnym przewidział dwie, bardzo istotne instytucje prawne, które stanowią ochronę wierzyciela przed nielojalnym zachowaniem dłużnika – są to: 1) art. 59 k.c. oraz 2) art. 527 i nast. k.c. Ta ostatnia nosi miano skargi pauliańskiej (actio pauliana).

Ideą wprowadzenia powyższych przepisów było w obu tych przypadkach zapewnienie ochrony wierzycielowi przed niekorzystnymi dla niego czynnościami prawnymi podejmowanymi przez dłużnika z osobą trzecią. Ochrona ta polega na tym, że wierzyciel może żądać uznania czyności tych za bezskuteczne w stosunku do niego.

Jakie są jednak różnice pomiędzy tymi dwoma instytucjami? W jakich sytuacjach mają zastosowanie?

Zgodnie z art. 59 k.c.: w razie zawarcia umowy, której wykonanie czyni całkowicie lub częściowo niemożliwym zadośćuczynienie roszczeniu osoby trzeciej, osoba ta może żądać uznania umowy za bezskuteczną w stosunku do niej, jeżeli strony o jej roszczeniu wiedziały albo jeżeli umowa była nieodpłatna. Uznania umowy za bezskuteczną nie można żądać po upływie roku od jej zawarcia.

Natomiast, zgodnie z art. 527 § 1 k.c.: gdy wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, każdy z wierzycieli może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną w stosunku do niego, jeżeli dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, a osoba trzecia o tym wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć.

Przesłanki obiektywne

art. 59 k.c. – zawarcie umowy uniemożliwiającej zadośćuczynienie roszczeniu wierzyciela

W przypadku art. 59 k.c. mamy do czynienia z umową – umowa dłużnika z osobą trzecią uniemożliwia zadośćuczynienie roszczeniu wierzyciela. Należy jednakże podkreślić, że wskutek abstrakcyjnego ujęcia roszczenia nasuwają się wątpliwości, czy roszczenie uprawnionego musi pozostawać, i w jakim związku, z przedmiotem umowy.

Przykładowo: Kowalski postanowił dokonać sprzedaży nieruchomości Nowakowi, jednak bez przeniesienia własności nieruchomości. Następnie, Kowalski sprzedał w/w nieruchomość ze skutkiem rzeczowym swojemu sąsiadowi. W konsekwencji oznacza to, że umowa pomiędzy Kowalskim, a sąsiadem uniemożliwia zadośćuczynienie roszczeniu Nowaka wobec Kowalskiego z umowy pomiędzy nimi.

skarga pauliańska – dokonanie czynności prawnej z osobą trzecią z pokrzywdzeniem wierzyciela

W przypadku natomiast skargi pauliańskiej chodzi o każdą czynność prawną dłużnika z osobą trzecią, jednakże dodatkową przesłanką jest zawarcie tejże czynności z pokrzywdzeniem wierzyciela (art. 527  § 2 k.c.), w skutek której osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową.

Przykładowo: Kowalski był dłużnikiem Nowaka – był mu winien 200 tys. złotych, następnie Kowalski dokonał zakupu nieruchomości od sąsiada za kwotę 300 tys. złotych, w konsekwencji czego stał się niewypłacalny, a sama nieruchomość była warta dużo mniej.

Przesłanki subiektywne

SKARGA PAULIAŃSKA – DZIAŁANIE ZE ŚWIADOMOŚCIĄ POKRZYWDZENIA WIERZYCIELA

W przypadku actio pauliana dłużnik działa ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela – chodzi tutaj o intencyjność zachowania dłużnika. Nadto, osoba trzecia wie, lub przy dołożeniu należytej staranności może się dowiedzieć, że czynność prawna dłużnika powoduje pokrzywdzenie wierzyciela, przy czym przesłanka ta odpada, jeżeli czynność ta jest nieodpłatna.

art. 59 k.c. – wiedza dłużnika i osoby trzeciej o istnieniu roszczenia wierzyciela

W przypadku art. 59 k.c. dłużnik i osoba trzecia wiedzieli o roszczeniu wierzyciela (chyba, że czynność dłużnika z osobą trzecią była nieodpłatna). Nie ma tu przesłanki działania ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela, jak w przypadku skargi pauliańskiej, wystarczy samo zawarcie umowy, która spowoduje uniemożliwienie zadośćuczynienia roszczeniu wierzyciela, oraz wiedza o tym roszczeniu.

Art. 6 i ciężar dowodu

Wierzyciel udowadnia przesłanki z art. 59

Ciężar udowodnienia przesłanek z art.59 k.c. spoczywa na wierzycielu – to on musi wykazać, że umowa dłużnika z osobą trzecią uniemożliwia zadośćuczynienie jego roszczeniu, musi również wykazać, że zarówno dłużnik, jak i osoba trzecia wiedzieli o nim (z zastrzeżeniem, że chodzi o czynność odpłatną).

Udowodnienie przesłanek z actio pauliana przez wierzyciela, a złagodzenie ciężaru dowodu domniemaniami prawnymi

Przesłanki, jakie stawia przepis art. 527 k.c. i następne muszą zostać udowodnione przez wierzyciela, niemniej ustawa wprowadza pewne domniemania prawne. I tak w przypadku, gdy:

  • dłużnik działa ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela domniemywa się, że jeżeli dłużnik był niewypłacalny w chwili dokonywania czynności prawnej z osobą trzecią lub był niewypłacalny na skutek dokonania tejże czynności to znaczy, że miał tę świadomość;
  • osoba trzecia pozostaje w bliskim stosunku z dłużnikiem lub przedsiębiorcą pozostającym w stałych stosunkach gospodarczych z dłużnikiem to znaczy, że miał wiedzę o działaniu dłużnika z pokrzywdzeniem.

Ochrona przyszłego wierzyciela

Rozważyć należy również kwestię co z ochroną osób, których wierzytelność powstała po dokonaniu czynności prawnej przez dłużnika z osobą trzecią.

brak ochrony w przypadku art. 59 k.c.

W przypadku art. 59 k.c. brak jest takowej ochrony.

Ochrona przyszłych wierzyciela w przypadku skargi pauliańskiej

W przypadku natomiast skargi pauliańskiej taka ochrona istnieje. Zgodnie z art. 530 k.c.: „przepisy artykułów poprzedzających stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy dłużnik działał w zamiarze pokrzywdzenia przyszłych wierzycieli. Jeżeli jednak osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową odpłatnie, wierzyciel może żądać uznania czynności za bezskuteczną tylko wtedy, gdy osoba trzecia o zamiarze dłużnika wiedziała„. Ostatnie zdanie oznacza, że zaostrzeniu ulega przesłanka mówiąca o świadomości pokrzywdzenia wierzyciela – dłużnik musi bowiem działać umyślnie, z zamiarem. Większym rygorem obwarowana jest również przesłanka mówiąca o wiedzy osoby trzeciej co do czynności prawnej mogącej przyczynić się do pokrzywdzenia wierzyciela – w tym wypadku osoba trzecia musi wiedzieć o zamiarze dłużnika, nie wystarcza, że mogła się dowiedzieć. 

tryb wytoczenia powództwa i termin

art.59 k.c. – dłużnik i osoba trzecia, rok na wytoczenie powództwa

Wreszcie należy wskazać, że w przypadku art. 59 k.c. wierzyciel winien pozwać zarówno dłużnika, jak i osobę trzecią, a po uprawomocnieniu się wyroku może dochodzić wierzytelności w drodze egzekucji od swojego dłużnika. Ustawa wskazuje zawity termin do wytoczenia powództwa – jest to rok od dokonania czynności prawnej dłużnika z osobą trzecią.

actio pauliana – osoba trzecia, osoba na rzecz której osoba trzecia rozporządziła korzyścią, 5 lat na wytoczenie powództwa

Tymczasem w przypadku skargi pauliańskiej wierzyciel winien pozwać osobę trzecią (a nawet osobę, na której rzecz osoba ta dokonała rozporządzenia uzyskaną korzyścią – zgodnie bowiem z art. 531 § 2:  „w wypadku gdy osoba trzecia rozporządziła uzyskaną korzyścią, wierzyciel może wystąpić bezpośrednio przeciwko osobie, na której rzecz rozporządzenie nastąpiło, jeżeli osoba ta wiedziała o okolicznościach uzasadniających uznanie czynności dłużnika za bezskuteczną albo jeżeli rozporządzenie było nieodpłatne.” ). Termin na wytoczenie powództwa wynosi 5 lat od dokonania czynności prawnej dłużnika z osobą trzecią. 

Podsumowanie

Podsumowując należy wskazać, że zarówno przepis art. 59 k.c., jak i art. 527 k.c. i nast.  stanowią istotne narzędzie do zapewnienia ochrony wierzycielowi przed niekorzystnymi działaniami dłużnika. Podkreślić jednak należy, że obie te instytucje różnią się od siebie zasadniczo – roszczenie ze skargi pauliańskiej powstaje dopiero w razie niewypłacalności dłużnika i działania ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela, o czym druga strona wie lub wiedzieć powinna, natomiast roszczenie z art. 59 k.c. powstaje bez względu na to, czy strony zawierające umowę miały świadomość, że wykonanie jej uniemożliwi zadośćuczynienie roszczeniu wierzyciela, a wystarczy jedynie, że wiedziały o istnieniu tego roszczenia. Godzi się dodać, że w przypadku art. 59 k.c. obowiązuje krótszy termin zawity na wytoczenie powództwa (1 rok), w przeciwieństwie do skargi pauliańskiej, którą można wytoczyć w terminie lat 5. Art. 59 k.c. stawia nadto mniej przesłanek do spełnienia, niż rzeczona skarga, jednak ta ostatnia pozwala osiągnąć więcej korzyści.

Kilka słów o powództwie przeciwegzekucyjnym

Powództwo przeciwegzekucyjne

Uwagi ogólne

W kodeksie postępowania cywilnego ustawodawca przewidział środki pozwalające dłużnikowi lub osobie trzeciej podjęcie obrony przeciwko niezgodnej z prawej egzekucji. Środki te to tzw. powództwa przeciwegzekucyjne. 

Powództwo przeciwegzekucyjne stanowi środek obrony przed egzekucją o charakterze merytorycznym, o ukształtowanie prawa, przysługujący dłużnikowi oraz osobom trzecim. Podstawą takiego powództwa jest zasadność i wymagalność stwierdzonego tytułem egzekucyjnym obowiązku. Kodeks postępowania cywilnego wyróżnia dwa rodzaje powództwa – opozycyjne (przysługujące dłużnikowi), oraz ekscydencyjne (przysługujące osobie trzeciej).

Zgodnie z art. 840 § 1 k.p.c. powództwa przeciwegzekucyjne wytacza się przed sąd rzeczowo właściwy w którego okręgu prowadzi się egzekucję. natomiast jeżeli egzekucja nie została jeszcze wszczęta, powództwa te zgodnie z § 2 tego przepisu wytacza się według przepisów o właściwości ogólnej. Sądem właściwym będzie sąd rejonowy, bądź sąd okręgowy w zależności od wartości przedmiotu sporu i charakteru stron.

Przepisy k.p.c. dotyczące postępowania egzekucyjnego przewidują prekluzję procesową dotyczącą zarzutów, jakie mają być zawarte w treści powództwa. Zgodnie z art. 843§ 3 k.p.c. wszystkie zarzuty winny być zgłoszone w pozwie pod rygorem utraty korzystania z nich w dalszym postępowaniu, chyba, że powód wykaże, iż z przyczyn od siebie niezależnych nie mógł zgłosić ich w pozwie.

Powództwo opozycyjne

Istotą środka, jakim jest powództwo opozycyjne jest umożliwienie dłużnikowi obrony o charakterze merytorycznym przed przymusowym wykonaniem tytułu wykonawczego, co sprowadza się do wykazania, że sam tytuł wykonawczy nie odzwierciedla rzeczywistego stanu rzeczy. Co istotne – powództwo to nie podważa samej treści orzeczenia sądowego zaopatrzonego w klauzulę wykonalności, lecz ma na celu pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego. Wskazać należy również, że wszelkie ustalenia, czy roszczenie dłużnika jest zasadne następują tylko na podstawie zdarzeń, które nastąpiły już po wydaniu orzeczenia sądowego.

Powództwo opozycyjne wytacza się dopiero po nadaniu tytułowi egzekucyjnemu klauzuli wykonalności, także wówczas, kiedy egzekucja nie została jeszcze wszczęta.

Podstawy powództwa przeciwegzekucyjnego

Zgodnie z art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c. powództwo przeciwegzekucyjne oparte może być na zaprzeczeniu tym zdarzeniom, na których oparto klauzulę wykonalności. Możliwość taka istnieje, jeżeli droga sądowa jest dopuszczalna, nie występuje powaga rzeczy osądzonej, a także nie stoi na przeszkodzie zawisłość sporu. Ten rodzaj powództwa polega w szczególności na zakwestionowaniu istnienia obowiązku stwierdzonego tytułem egzekucyjnym niebędącym jednak orzeczeniem sądu, albo na zaprzeczeniu przejścia obowiązku mimo istnienia dokumentu stwierdzającego ten obowiązek.

Zgodnie z pkt 2 tego przepisu powód może również oprzeć powództwo o zdarzenie, które nastąpiło po powstaniu tytułu egzekucyjnego albo nie może być egzekwowane. W przypadku, gdy tytułem jest orzeczenie sądowe, dłużnik może powództwo oprzeć również na zdarzeniach, które nastąpiły po zamknięciu rozprawy, jak też zarzucie spełnienia świadczenia, jeżeli zarzut ów nie był przedmiotem rozpoznania w sprawie. Wskazanymi w przepisie zdarzeniami są: przedawnienie roszczenia stwierdzonego tytułem egzekucyjnym, odroczenie spełnienia świadczenia oraz rozłożenie świadczenia na raty przez wierzyciela, natomiast do zdarzeń , wskutek których zobowiązanie wygasło zaliczyć można: wykonanie zobowiązania, wydanie wyroku na korzyść jednego z dłużników solidarnych w następstwie uwzględnienia zarzutu wspólnego dla wszystkich dłużników, spełnienie innego świadczenia, niemożność świadczenia wskutek okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności, potrącenie, nowacja, zwolnienie z długu. Ratio legis przepisu polega w przypadku tego przepisu na tym, że przymusowe egzekwowanie obowiązku dłużnika utraciło sens i nie istnieją podstawy do trwania ochrony interesów wierzyciela.

Wreszcie, zgodnie z art. 840 § 1 pkt 3 k.p.c. małżonek, przeciwko któremu sąd nadał klauzulę wykonalności na podstawie art. 787, wykaże, że egzekwowane świadczenie wierzycielowi nie należy się, przy czym małżonkowi temu przysługują zarzuty nie tylko z własnego prawa, lecz także zarzuty, których jego małżonek wcześniej nie mógł podnieść. Przedmiotowy przepis pozwala zatem małżonkowi dłużnika podjęcie merytorycznej obrony przez roszczeniem wierzyciela, jednak wyłącznie wtedy, kiedy wcześniej nie miał możliwości z takiej obrony skorzystać – nie brał on udziału w postępowaniu, w którym doszło do wydania tytułu egzekucyjnego przeciwko dłużnikowi.

 Powództwo ekscydencyjne

Powództwo ekscydencyjne (inaczej interwencyjne) przysługuje osobie trzeciej, której prawa zostały naruszone na skutek skierowania do nich egzekucji. Powództwo to nie jest jednak związane z uchybieniami o charakterze procesowym, tj. w sytuacjach, kiedy uchybień proceduralnych organów egzekucyjnych, lecz związane jest z uchybieniami materialnymi, jako środek służący do ochrony podmiotowych praw osoby trzeciej, naruszonych egzekucją.

Istotne jest, iż w przypadku tego rodzaju powództwa osoba trzecia nie zwalcza nim tytułu egzekucyjnego, lecz sprzeciwia się prowadzeniu egzekucji z zajętego przedmiotu, i tak powództwo może być: powództwem o zwolnienie zajętego przedmiotu spod egzekucji, zwolnienie zajętego przedmiotu spod egzekucji administracyjnej, jest to również powództwo określone w art. 791 k.p.c.

Regułą jest, że przedmiotowe powództwo wytaczane jest w sytuacji skierowania egzekucji do rzeczy ruchomej będącej we władaniu dłużnika, jednak należącej do osoby trzeciej. W ten sposób chronione jest prawo własności osoby trzeciej, lub inne prawa przysługujące jej na rzeczy (użytkowanie wieczyste, wierzytelności).

Zakreślony kodeksowo termin miesięczny do wytoczenia takiego powództwa jest terminem materialnoprawnym, niepodlegających przywróceniu, a legitymację ma oczywiście osoba trzecia, która nie jest stroną postępowaniu egzekucyjnego.

Podsumowanie

Należy na koniec podkreślić, że instytucja powództwa przeciwegzekucyjnego ma priorytetowe znaczenie dla zapewnienia dłużnikowi bądź też osobie trzeciej obrony o charakterze merytorycznym przeciwko niezgodnej z prawem egzekucji. Tym większe ono jest, biorąc pod uwagę generalny zakaz badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym przez organ egzekucyjny.

Drony a prawo. Część 1: Jakim dronem można latać?

Wstęp

Wpis ten będzie pierwszą częścią poradnika z cyklu drony a prawo. Spróbuję przedstawić podstawowe zagadnienia związane z korzystaniem z dronów zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. W tej części przede wszystkim przedstawię klasyfikację dronów w świetle prawa i wskażę jakim dronem można latać, a jakim lepiej nie. Zanim wybierzesz się na pierwsze loty, lepiej zapoznaj się z podstawowymi zasadami, albowiem konsekwencje mogą okazać się co najmniej przykre.

Klasyfikacja dronów w świetle regulacji lotniczych

Drony zakwalifikować można do dwóch roboczo nazwanych przeze mnie grup:

dozwolony użytek:

obostrzenia prawne:

masa drona:

mniejsza albo równa 25 kg;

powyżej 25 kg;

kontakt wzrokowy z dronem:

pozostawanie w ciągłym kontakcie wzrokowym z dronem (VLOS – Visual Line of Sight);

lot drona bez kontaktu wzrokowego z operatorem, np. przez kamerę; FPV (First Person View)

charakter lotu:

rekreacyjny lub sportowy;

inny niż rekreacyjny lub sportowy;

Powyższa tabela jest podstawową i jednocześnie najważniejszą wskazówką dla osób, które chcą rozpocząć swoje pierwsze przygody z lataniem dronami. Pewnie wielu osób nie zdaje sobie sprawy, że do tego „dozwolonego użytku” potrzebne jest stałe pozostawanie w kontakcie wzrokowym operator – dron (posługując się jerzykiem ustawy: bezzałogowy statek powietrzny albo model latający).

Podział dronów ze względu na masę:

Drony o masie nie większej niż 25 kg są uprzywilejowane pod wieloma względami, nie muszą dopełniać rygorystycznych wymogów wynikających z ustawy Prawo Lotnicze (zwana dalej również PrLot). Masa obliczona jest jako maksymalna masa startowa (MTOM – Maximum Take-off Mass).

masa mniejsza albo równa 25 kg,
<= 25 kg

masa większa niż 25 kg,
> 25 kg

  • na podstawie § 2 ust. 1 pkt 1 lit. f rozporządzenia 1, wyłączono stosowanie przepisów o dopuszczeniu do wykonywania lotów wyłącznie przez statki wpisane do rejestru cywilnych statków powietrznych, mających wymagane znaki rozpoznawcze i posiadające zdatność do lotów potwierdzoną odpowiednimi dokumentami;
  • zgodnie § 2 powyższego rozporządzenia wyłączono stosowanie przepisów dotyczących podleganiu certyfikacji, projektowania, produkcji i obsługi technicznej statków powietrznych oraz zarządzaniu ciągłą zdatnością do lotu statków powietrznych; NIE STOSUJE SIĘ przepisów ustawy Prawo Lotnicze w zakresie
  • art. 31 – dot. wpisu do rejestrów,
    art. 32 – dot. przekazania funkcji nadzorczych,
    rozdziału 2 w dziale III – dotyczy rejestrów statków powietrznych,
    art. 45 – dot. kontroli zdatności,
    art. 46 ust. 2 – dot. zdatności statków,
    art. 48 – dot. orzekania o zdatności,
    art. 49 – dot. świadectwa zdatności,
    art. 52 – dot. ważności dokumentów,
    art. 53 – dot. hałasu i zanieczyszczeń,
    art. 53c – dot. delegacji ustawowej,
    art. 160 ust. 3 pkt 6 – dot. uzyskiwania certyfikatu;
  • zgodnie z § 15 rozporządzenia 2, pozwolenie na wykonywanie lotów dla bezzałogowych statków powietrznych o maksymalnej masie startowej większej niż 25 kg może być wydane po dokonaniu oceny zdatności do lotu statku powietrznego przeprowadzonej na podstawie wymagań technicznych obowiązujących w państwie członkowskim Unii Europejskiej lub wymagań technicznych i programu prób uzgodnionych z Prezesem Urzędu.
  • zgodnie z art. 126 ust. 2 PrLot, musi być wyposażony w takie same urządzenia umożliwiające lot, nawigację i łączność jak załogowy statek powietrzny wykonujący lot z widocznością (VFR – Visual Flight Rules) lub według wskazań przyrządów (IFR – Intrumental Flight Rules) w określonej klasie przestrzeni powietrznej
  • zgodnie z art. 126 ust. 3 PrLot, loty bezzałogowych statków powietrznych wyposażonych w urządzenia, o których mowa powyżej mogą być wykonywane na podstawie złożonego planu lotu, w sposób i zgodnie z warunkami, o których mowa w ust. 5, z zastrzeżeniem art. 149;
  • zgodnie z art. 126 ust. 4 PrLot, loty bezzałogowych statków powietrznych nieposiadających wyposażenia, o których mowa w ust. 2, mogą być wykonywane w strefach wydzielanych z ogólnodostępnej dla lotnictwa przestrzeni powietrznej, z uwzględnieniem przepisów wydanych na podstawie art. 121 ust. 5.

Jak widać powyżej, drony nieprzekraczające 25 kg zwolnione są z szeregu obowiązków wynikających z ustawy Prawo Lotnicze. Wykonywanie lotów dornami o masie większej niż 25 kg wymaga dopełnienia wielu procedur. W przypadku ich uchybienia możemy ponieść surowe konsekwencje (problematyka odpowiedzialności będzie stanowiła odrębny wpis).

 

PODZIAŁ DRONÓW ZE WZGLĘDU NA na kontakt wzrokowy z dronem:

pozostawanie w ciągłym kontakcie wzrokowym z dronem (VLOS – Visual Line of Sight)

FPV (First Person View)

  • zgodnie z §2 ust. 5 (Dz.U. z 2013 r. poz. 440) wyłącza się zastosowanie do modeli latających oraz bezzałogowych statków powietrznych o maksymalnej masie startowej (MTOM) nie większej niż 25 kg, używanych wyłącznie w operacjach w zasięgu wzroku, przepisów wydanych na podstawie art. 121 ust. 6 pkt 1 ustawy oraz przepisów art. 126 ust. 2-5 ustawy, z uwzględnieniem przepisów określonych w załączniku nr 6 do rozporządzenia.
    • musi być wyposażony w takie same urządzenia umożliwiające lot, nawigację i łączność jak załogowy statek powietrzny wykonujący lot z widocznością (VFR – Visual Flight Rules) lub według wskazań przyrządów (IFR – Intrumental Flight Rules) w określonej klasie przestrzeni powietrznej – art.126 ust. 2 PrLot
    • ust. 3. Loty bezzałogowych statków powietrznych wyposażonych zgodnie z ust. 2 mogą być wykonywane na podstawie złożonego planu lotu, w sposób i zgodnie z warunkami, o których mowa w ust. 5, z zastrzeżeniem art. 149.
    • art.126 ust. 4 PrLot Loty bezzałogowych statków powietrznych nieposiadających wyposażenia, o których mowa w ust. 2, mogą być wykonywane w strefach wydzielanych z ogólnodostępnej dla lotnictwa przestrzeni powietrznej, z uwzględnieniem przepisów wydanych na podstawie art. 121 ust. 5.

Podział dronów ze względu na charakter lotu:

rekreacyjny lub sportowy

inny niż rekreacyjny lub sportowy

    • brak obowiązku uzyskania świadectwa kwalifikacji wydawanego przez Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego;
    • Nazywany czasem modelem latającym
      • obowiązek uzyskania świadectwa kwalifikacji wydawanego przez Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego (art. 95 ust. 1 pkt 5a PrLot), niezależnie od wagi drona;
      • wykonywanie czynności lotniczych przez osobę nieposiadającą świadectwa kwalifikacji jest zabronione (art. 97 ust.1 pkt 1 PrLot)!
      • Nazywany czasem bezzałogowym statkiem powietrznym

 

Przestrzeń powietrzna – tylko klasa G

Jeżeli spełniliśmy powyższe trzy wymogi tj., co do wagi, kontaktu wzrokowego i lotu rekreacyjnego lub sportowego, to należy jeszcze wiedzieć gdzie można dronem latać. Możliwe jest wyłącznie poruszenia się w niekontrolowanej przestrzeni powietrznej (klasy G) z wyłączeniem wszelkich elementów niesklasyfikowanych (strefy D, P, R, TSA, inne) i kontrolowanych (CTR, TMA), które mogą znajdować się w obszarze przestrzeni powietrznej klasy G.

Szczegółowe infomracje o strefach można znaleźć:

http://ai.pansa.pl/dron/

http://www.amc.pansa.pl

Najważniejsze przepisy dotyczące dronów

Zgodnie § 4 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia (Dz.U. z 2013 r. poz. 440) szczegółowe warunki i wymagania dotyczące używania modeli latających oraz bezzałogowych statków powietrznych o maksymalnej masie startowej (MTOM) nie większej niż 25 kg, używanych wyłącznie w operacjach w zasięgu wzroku – w załączniku nr 6 do rozporządzenia.

Definicje:

* statek powietrzny – statkiem powietrznym jest urządzenie zdolne do unoszenia się w atmosferze na skutek oddziaływania powietrza innego niż oddziaływanie powietrza odbitego od podłoża; (art. 2 pkt 1 PrLot).

* bezzałogowy statek powietrzny – bezzałogowe statki powietrzne nie zostały wprost zdefiniowane przez ustawodawcę, jednak w ustawie jest do nich odwołanie (art. 126 ust. 1 PrLot

1. W polskiej przestrzeni powietrznej mogą być wykonywane loty bezzałogowych statków powietrznych). Wobec istnienia definicji legalnej pojęcia „statek powietrzny” (patrz powyżej), nie powinno być problemu z interpretacją czym jest „bezzałogowy statek powietrzny”.

* model latający – brak definicji ustawowej, w projektowanym rozporządzeniu ma otrzymać brzmienie: „bezzałogowy statek powietrzny o maksymalnej masie startowej (MTOM) nie większej niż 25 kg, wykorzystywany do działalności innej niż działalność gospodarcza”; Nowe brzmienie dotychczasowego § 2 ust. 1 pkt 1 lit. d i f. Przyjmuje się, że wszystkie statki powietrzne nieposiadające załogi na pokładzie są „bezzałogowymi statkami powietrznymi”, jednak w odniesieniu do statków używanych jedynie do sportu lub rekreacji używa się określenia „model latający”1.

1http://legislacja.rcl.gov.pl/docs//520/262363/262365/262366/dokument169361.pdf

 

Akty prawne

1. Ustawa z dnia 3 lipca 2002 r. Prawo lotnicze.

http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021301112

http://isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU20021301112&type=3

2. Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 marca 2013 r. w sprawie wyłączenia zastosowania niektórych przepisów ustawy – Prawo lotnicze do niektórych rodzajów statków powietrznych oraz określenia warunków i wymagań dotyczących używania tych statków

http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20130000440

http://isap.sejm.gov.pl/Download;jsessionid=E78CDDA12E81FE26DBC97DE55A45B536?id=WDU20130000440&type=2

3. Projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju zmieniającego rozporządzenie w sprawie wyłączenia zastosowania niektórych przepisów ustawy – Prawo lotnicze do niektórych rodzajów statków powietrznych oraz określenia warunków i wymagań dotyczących używania tych statków

http://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/262363/katalog/262365#262365

http://legislacja.rcl.gov.pl/docs//520/262363/262365/262366/dokument169361.pdf

4. ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY I ROZWOJU W SPRAWIE PRZEPISÓW RUCHU LOTNICZEGO z dnia 22 stycznia 2015 r. (Dz.U. z 2015 r. poz. 141)

 

Podsumowanie

Regulacja prawa dotycząca dronów wymaga dalszej aktywności ze strony ustawodawcy. Szczególnie dotkliwy jest brak aktu wykonawczego do art. 126 PrLot, który precyzowałby sposób postępowania dla dronów o masie nie większej niż 25 kg, jednak takich, które są używane poza kontaktem wzrokowym z operatorem. To właśnie możliwość wykorzystania takich dronów, które nie będą cały czas w zasięgu wzroku, budzi największe zainteresowanie pośród konsumentów. Należy jednak pamiętać, że takie zastosowanie (np. dron z kamerą, o masie nie większej niż 25 kg) na chwilę obecną podlega ustawowym obostrzeniom.

Miłośnikom dronów pozostaje oczekiwanie aż właściwy minister na mocy art. 126, w drodze rozporządzenia, określi szczegółowy sposób i warunki wykonywania lotów przez bezzałogowe statki powietrzne w polskiej przestrzeni powietrznej oraz procedury współpracy operatorów tych statków z instytucjami zapewniającymi służby ruchu lotniczego, uwzględniając zasady bezpiecznego korzystania z przestrzeni powietrznej.

 

Notes:

  1. Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w sprawie wyłączenia zastosowania niektórych przepisów ustawy – Prawo Lotnicze do niektórych rodzajów statków powietrznych oraz określenia warunków i wymagań dotyczących używania tych statków (Dz.U. z 2013 r. poz. 440)
  2. Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w sprawie przepisów technicznych i eksploatacyjnych dotyczących statków powietrznych kategorii specjalnej, nieobjętych nadzorem europejskiej agencji bezpieczeństwa lotniczego z dnia 26 kwietnia 2013 r. (Dz.U. z 2013 r. poz. 524)

Program Mieszkanie Plus

NOWY PROGRAM RZĄDU – MIESZKANIE PLUS

Po wejściu w życie rządowego programu Rodzina 500+ przyszedł czas na nowy program – Mieszkanie Plus, które stanowić ma swoiste rozwiązanie problemów na tle mieszkaniowym społeczeństwa.

TRZY FILARY PROGRAMU

NARODOWY FUNDUSZ MIESZKANIOWY

Jednym z filarów programu ma być tzw. narodowy fundusz mieszkaniowy z udziałem Skarbu Państwa, którego zadaniem będzie przekazywanie gruntów pod mieszkania budowlane, a wysokość czynszu wynajmu jednego z takich mieszkań będzie się wahać w granicach od 10 do 20 złotych za m2. Dodać należy, że zgodnie z programem wynajem będzie mógł być docelowo przekształcony we własność. 

DLA KOGO PROGRAM MIESZKANIE PLUS?

Program adresowany jest do różnych grup Polaków, o średnich i niskich dochodach, w szczególności do młodych ludzi , którzy wchodzą w dorosłe życie, nie mając jeszcze ustabilizowanej sytuacji materialnej i których częstokroć nie stać na własne mieszkanie. Ideą programu jest również stworzenie możliwości zaoszczędzenia, bez konieczności obniżenia standardów życia. Program ma być powszechny, niezależny od klasy wiekowej, niemniej aby uzyskać mieszkanie objęte programem będzie trzeba spełnić określone kryteria – preferowane będą rodziny wielodzietne, pod uwagę będą brane również dochody. Zostanie wprowadzona zasada tzw. punktacji, która stworzy hierarchię oczekujących na dane mieszkanie.

BUDOWNICTWO SPOŁECZNE

W ramach tzw. drugiego filaru rząd planuje również zainwestować w budownictwo komunalne i zrezygnować z budownictwa socjalnego. Celem ma być również wprowadzenie umów z mieszkańcami mieszkań komunalnych, które będą zawierane na czas określony.

Kolejną nowością ma być przywrócenie w spółdzielniach mieszkaniowych lokatorskiego prawo do lokalu bez możliwości przekształcenia.

TZW. SUBKONTA MIESZKANIOWE

Trzecim filarem programu będą tzw. subkonta mieszkaniowe, na które społeczeństwo będzie odkładało oszczędności przeznaczone przykładowo na remont, bądź na wybudowanie domu, jak również na zakup mieszkania. Wpłacane kwoty będą uzupełniane tzw. premią od Państwa, które mają pochodzić z wygaszanego programu Mieszkanie dla Młodych. W ten sposób ma zostać rozwiązany problem wielu osób, których nie stać na remont własnego mieszkania, albo którzy marzą o własnym domu, lecz nie posiadają wystarczających środków. Należy wskazać, że pieniądze zgromadzone na subkontach będzie można wydać na dowolny cel mieszkaniowy.

Narodowy Program Mieszkaniowy ma zostać przyjęty przez rząd w czwartym kwartale 2016 roku.

Rekompensata 40 EURO za odzyskiwanie należności

Jeżeli twój kontrahent nie płaci terminowo faktur to możesz uzyskać od spóźnialskiego przedsiębiorcy równowartość kwoty 40 EUR od każdej nieopłaconej w terminie faktury, wynikającej z odrębnej transakcji handlowej. Jest to rekompensata 40 euro za koszty odzyskiwania należności, bez konieczności wykazywania, że te koszty zostały poniesione.

Rekompensata 40 euro wynika z ustawy  z dnia 8 marca 2013 r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych

Art. 10 1. Wierzycielowi, od dnia nabycia uprawnienia do odsetek, o których mowa w art. 7 ust. 1 lub art. 8 ust. 1, przysługuje od dłużnika, bez wezwania, równowartość kwoty 40 euro przeliczonej na złote według średniego kursu euro ogłoszonego przez Narodowy Bank Polski ostatniego dnia roboczego miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym świadczenie pieniężne stało się wymagalne, stanowiącej rekompensatę za koszty odzyskiwania należności.
2. Oprócz kwoty, o której mowa w ust. 1, wierzycielowi przysługuje również zwrot, w uzasadnionej wysokości, poniesionych kosztów odzyskiwania należności przewyższających tę kwotę.
3. Uprawnienie do kwoty, o której mowa w ust. 1, przysługuje od transakcji handlowej, z zastrzeżeniem art. 11 ust. 2 pkt 2.

Nie trzeba wykazywać, że się w ogóle poniosło jakiekolwiek koszty zwiane z windykacją. Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 11 grudnia 2015 r., sygn. akt III CZP 94/15:

„Rekompensata za koszty odzyskiwania należności w wysokości 40 euro, przewidziana w art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych (Dz.U. z 2013 r. poz. 403), przysługuje wierzycielowi bez konieczności wykazania, że koszty te zostały poniesione. Roszczenie o rekompensatę w wysokości 40 euro powstaje po upływie terminów zapłaty ustalonych w umowie lub ustalonych zgodnie z art. 7 ust. 3 i art. 8 ust. 4 tej ustawy”.


Transakcja handlowa

Uprawnienie do 40 EUR, przysługuje od każdej transakcji handlowej. Za transakcję handlową (zgodnie z art. 4 pkt. 1 ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych) należy rozmieć umowę, której przedmiotem jest odpłatna dostawa towaru lub odpłatne świadczenie usługi, jeżeli strony zawierają ją w związku z wykonywaną działalnością.

Od kiedy naliczyć 40 EUR?

Naliczanie kwoty 40 EUR jest możliwe już od pierwszego dnia po upływie terminu płatności wskazanego w fakturze. Kwota ta może być dochodzona odrębnie od każdej niezapłaconej w terminie faktury wynikającej z odrębnej transakcji handlowej, niezależnie od jej wysokości. Takie uprawnienie może być dochodzone także po zakończeniu współpracy z danym kontrahentem. Innymi słowy możliwe jest dochodzenie kwoty 40 EUR od każdej faktury za kilka lat wstecz (aż do okresu przedawnienia dla danego roszczenia – 2 albo 3 lata).

Dla przykładu przy 100 nieopłaconych w terminie fakturach, wynikających z odrębnych transakcji handlowych, przedsiębiorca uprawniony będzie do naliczenia równowartości kwoty 4000 EUR.

Tylko dla przedsiębiorców

Aby móc naliczyć kwotę 40 EUR obie strony umowy muszą być przedsiębiorcami w rozumieniu przepisów art. 4 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2015 r. poz. 584, z późn. zm.).

Ze względu na możliwość dochodzenia znacznych kwot, przy relatywnie niskich fakturach (nawet przy fakturze za 1 zł), powyższe rozwiązanie budzi pewne kontrowersje i możliwe, że doczeka się zmian. Aktualnie taka możliwość dalej istnieje.

Program 500+, a obowiązek alimentacyjny

Program 500+ już działa

Od 1 kwietnia bieżącego roku weszła w życie ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci – Program Rodzina 500 plus, wprowadzająca dla rodzin świadczenie wychowawcze w kwocie 500 złotych miesięcznie przede wszystkim na drugie i kolejne dziecko (szczegółowe zasady programu można znaleźć pod linkiem: http://www.program500plus.pl/zasady-programu.html)

Jak pokazały ostatnie miesiące, kwota 500 złotych miesięcznie okazała się być szansą na solidny zastrzyk gotówki dla wielu rodzin – gminy zalały tysiące wniosków o objęcie programem już od pierwszego dnia jego obowiązywania.  Jednak wraz z wprowadzeniem nowej instytucji wsparcia dla rodzin pojawiło się istotne pytanie natury prawnej – jak ów program wpłynie na sytuację dłużników alimentacyjnych?

Obowiązek alimentacyjny według KRiO, sposób orzekania

Zgodnie z Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb strony uprawnionej do tych świadczeń oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości strony zobowiązanej do ich uiszczania. Co istotne, zgodnie z ustawą w razie zmiany stosunków w rodzinie, zwłaszcza majątkowych, można żądać zmiany orzeczenia w zakresie świadczenia alimentacyjnego.

Usprawiedliwione potrzeby finansowe osoby uprawnionej do otrzymywania comiesięcznej kwoty 500 złotych na dziecko de facto ulegają zmianie, co z kolei stanowi bodziec dla osób zobowiązanych do składania powództw o obniżenie kwoty łożonej tytułem obowiązku alimentacyjnego. Wielokrotnie jednak okazuje się, że orzekające w tych sprawach Sądy stają przed poważnym dylematem – czy program 500 plus powinien mieć wpływ na orzekany w sprawie zakres świadczeń alimentacyjnych, czy też finansowa pomoc rodzicom  ze strony Państwa nie daje podstaw do ich obniżenia?

W praktyce okazało się, że niektóre Sądy na rozprawie wielokrotnie rozpytują stronę uprawnioną, czy złożyła wniosek o przyznanie pomocy w ramach programu 500+, również sami pełnomocnicy posługują się argumentem o zmianie stosunków majątkowych w rodzinie na skutek przyznania przez gminę rządowego świadczenia. Uzasadnieniem dla powyższego jest okoliczność, iż świadczenie pokrywa część potrzeb dziecka, a więc obowiązek alimentacyjny może ulec zmniejszeniu. Zgodnie bowiem z art. 3. ust. 2. ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci: „celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z zaspokojeniem potrzeb życiowych i wychowaniem dziecka”.

Zdarza się jednak, że Sądy rodzinne w ogóle nie biorą pod uwagę możliwości obniżenia świadczenia w takiej sytuacji. Uzasadnieniem z kolei dla tego stanowiska jest argument, że rządowy program ma na celu zapewnienie rodzinom poprawę sytuacji ich dzieci poprzez swoistą pomoc Państwa w zapewnieniu tym rodzinom wyższych środków, zatem sytuacja, w której rodzina dostaje wsparcie finansowe przy jednoczesnym obniżeniu źródła pieniędzy w postaci alimentów stałaby w sprzeczności z celem programu.

W związku z niejednoznacznością przepisów, w ostatnim czasie do Sejmu trafił projekt o zmianie kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który zakłada, że wsparcie programem 500+ nie będzie podstawą do obniżenia alimentów (link: http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/druk.xsp?nr=448 ).

Nowy obowiązek dla pracodawców: potwierdzenie przez pracodawcę na piśmie ustaleń co do umowy o pracę jeszcze przed dopuszczeniem pracownika do pracy

Potwierdzenie przez pracodawcę na piśmie

W dniu 13 maja 2016 roku Sejm Rzeczypospolitej uchwalił Ustawę o zmianie ustawy – Kodeks pracy. Ustawa ma wprowadzić w Kodeksie pracy przede wszystkim obowiązek potwierdzania na piśmie pracownikowi przez pracodawcę podstawowych ustaleń związanych z zawarciem umowy o pracę, która została zawarta w formie innej niż pisemna, jeszcze przed dopuszczeniem pracownika do pracy.

Nowe brzmienie art. 29 § 2 Kodeksu pracy:

§ 2. Umowę o pracę zawiera się na piśmie. Jeżeli umowa o pracę nie została zawarta z zachowaniem formy pisemnej, pracodawca przed dopuszczeniem pracownika do pracy potwierdza pracownikowi na piśmie ustalenia co do stron umowy, rodzaju umowy oraz jej warunków.

Jak trafnie zauważono w uzasadnieniu projektu ustawy, obecna regulacja umożliwia wypełnienie swojego obowiązku przez pracodawcę do końca pierwszego dnia pracy pracownika. Państwowa Inspekcja Pracy sygnalizuje, że w praktyce pracodawcy wykorzystują dotychczasowe przepisy i w przypadku kontroli tłumaczą, że pracownicy nie posiadają jeszcze umów o pracę, ponieważ jest to pierwszy dzień, w którym zostali dopuszczeni do pracy, a pisemne potwierdzenie zostanie dostarczone pracownikom do końca ich dnia pracy, zgodnie aktualnym brzmieniem z art. 29 § 2 Kodeksu pracy. Wprowadzenie zmian w Kodeksie pracy ma uniemożliwić dalsze postępowanie w dotychczasowy sposób.

Zgodnie z nowymi przepisami każdy pracownik wykonujący pracę będzie musiał posiadać albo pisemną umowę o pracę, albo pisemne potwierdzenie podstawowych ustaleń związanych z zawarciem umowy o pracę.

Brak dopełnienia przez pracodawcę obowiązku potwierdzenia na piśmie ustaleń co do stron umowy, rodzaju umowy oraz jej warunków, przed dopuszczeniem pracownika do pracy, będzie stanowiło wykroczenie (art. 281 pkt. 2 Kodeksu pracy).

Sąd Najwyższy w opinii do rządowego projektu uznał za zasadne wprowadzenie zmian w powyższym zakresie. Zmiany w Kodeksie pracy spotkały się również z akceptacją Głównego Inspektora Pracy, nie zostały również wniesione uwagi przez Prokuratora Generalnego.

Ustawa w uchwalonym brzmieniu została skierowana do Senatu. Jeżeli bez zmian przejdzie dalsze punkty procesu legislacyjnego, wejdzie ona w życie z dniem 1 września 2016 roku.

Poetyckie uzasadnienie wyroku pewnego Sądu

Pozostając w nastroju weekendowym, warto przytoczyć fragment uzasadnienia tym razem wyroku Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 8 kwietnia 2014 roku do sygn. akt IV Ka 164/14/S,  w którym Sąd ten odniósł się do stanu faktycznego pewnej sprawy w dość barwny i odformalizowany sposób.

Fragment uzasadnienia:

„Sąd Rejonowy uznał, że „ nie sposób obecnie wykazać, że oskarżony ( dysponującymi przecież także własnymi środkami otrzymywanymi od (…)) z zatrzymanych pieniędzy uczynił jakikolwiek użytek”. Sąd Okręgowy z tezą tą się nie zgadza, albowiem jest ona nielogiczna. Przecież jeżeli ustalimy ( a tak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego), iż oskarżony gotówkę tą z kasy obsługującej (…)wyjął, to potem musiał coś z nią zrobić. Wyobraźmy sobie zatem sytuację, w której oskarżony wyciąga tą gotówkę ( łącznie 96910 zł) i nie robi z niej żadnego użytku. Czy jest to hipotetycznie możliwe – zapewne tak. Wszak oskarżony mógł dźwigać składający się na tą kwotę bilon, bo cieszył go słodki ciężar pieniędzy, mógł wypychać banknotami materac, bo usypiał tylko słysząc ich powabny szelest, mógł wreszcie po prostu co wieczór patrzeć na rosnący stos żywej gotówki, bo parafrazując słowa pewnej reklamy widok pieniędzy ( nawet nie swoich ) go uspokaja. Wszystko to, choć absurdalne, byłoby teoretycznie możliwe – gdyby nie jeden szczegół. Otóż oskarżony po tym, jak ujawniono jego zachowanie, chcąc rozliczyć się z firmą (…)i oddać te pieniądze musiał wziąć kredyt ( vide wyjaśnienia k. 121v). A zatem w okresie pomiędzy wyjęciem tych pieniędzy z kasy, a spłatą zaległości wobec (…), pieniądze te musiały być przez oskarżonego w taki czy inny sposób użyte ( wszak w innym wypadku rozprułby materac, wyjął bilon ze skarpetek i w ten sposób spłacił swoje zobowiązania). Jeżeli odrzucimy absurdalną hipotezę, że oskarżony bilon stracił puszczając nim kaczki po wodzie, a banknoty zużył na przypalanie cygar, to oznacza, że musiał te pieniądze na coś wydać.

Pełną treść orzeczenia można znaleźć tutaj.

W polskiej rzeczywistości żaden mężczyzna dobrowolnie nie odda kobiecie swojego samochodu, jeżeli jest zdolny do jego prowadzenia

Orzeczenie wydane przez Sąd Apelacyjny w Łodzi ma już kilka lat (wydane 19 grudnia 2012r.), jednak przy okazji weekendu warto przypomnieć 🙂

„Słusznie sąd pierwszej instancji ustalił, że powódka przyczyniła się do powstania szkody w 20%. Powódka pomimo młodego wieku była osoba dorosłą, sprawna wówczas intelektualnie (nie pila alkoholu), a zatem winna oceniać całą sytuację rozsądnie. Skoro M.K. (1) i ona byli na zabawie tanecznej, gdzie był dostępny alkohol, to skoro prosił on powódkę aby prowadziła w drodze powrotnej jego samochód, to kierując się doświadczeniem życiowym i logicznym rozumowaniem oznaczało, że zamierzał pic alkohol. W polskiej rzeczywistości żaden mężczyzna dobrowolnie nie odda kobiecie swojego samochodu, jeżeli jest zdolny do jego prowadzenia (trzeźwy).

Jest to tylko fragment z orzeczenia. Zainteresowanych odsyłam do całej treści:
(wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 19 grudnia 2012 roku, sygn. I ACa 897/12).

CEIDG: obowiązek posiadania tytułu prawnego do nieruchomości pod rygorem wykreślenia przedsiębiorcy z CEIDG

CEIDG: obowiązek posiadania tytułu prawnego do nieruchomości

Z dniem 19 maja 2016 r. wchodzi w życie szereg zmian w ustawie z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, a wśród nich istotna zmiana dla przedsiębiorców podlegających wpisowi do CEIDG.

Zgodnie z art. 16a pkt 1 znowelizowanej ustawy:

przedsiębiorca jest obowiązany posiadać tytuł prawny do nieruchomości, których adresy określone w art. 25 ust. 1 pkt 5 podlegają wpisowi do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej”.

Zgodnie z powyższym, przedsiębiorca aby założyć firmę będzie musiał posiadać tytuł prawny do nieruchomości, w której prowadzi działalność gospodarczą (tytułem prawnym oprócz prawa własności może być m. in. prawo użytkowania wieczystego, spółdzielcze właściwe prawo do lokalu, umowa dzierżawy, umowa najmu). Wskazanie tytułu prawnego do nieruchomości ma w założeniu ułatwić kwestię dochodzenia roszczeń.

Adresami, o jakich mowa w tym przepisie to adres zamieszkania przedsiębiorcy, adres do doręczeń przedsiębiorcy oraz adresy, pod którymi wykonywana jest działalność gospodarcza, w tym adres głównego miejsca wykonywania działalności i oddziału, jeżeli został utworzony.

Nadto, pkt. 2 przepisu przewiduje, że:

tytuł ten nie podlega dołączeniu do wniosku o wpis do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej i jest przedstawiany organowi ewidencyjnemu na jego wezwanie w przypadku, o którym mowa w art. 35 ust. 1a”.

Oznacza to, że tytuł prawny nie będzie stanowił obligatoryjnego załącznika do wniosku o wpis, jednak organ ewidencyjny (minister właściwy do spraw gospodarki) w przypadku powzięcia informacji o braku tytułu prawnego do nieruchomości wskazanej we wpisie do CEIDG, wezwie przedsiębiorcę do przedstawienia tytułu prawnego do nieruchomości lub zobowiąże go do dokonania odpowiedniej zmiany wpisu w tym zakresie, zakreślając termin 7 dni od dnia doręczenia wezwania.

Konsekwencją nieprzedstawienia tytułu prawnego do nieruchomości, lub niedokonania zmiany we wpisie co do adresu jest – zgodnie z art. 35 ust. 2a ustawy – wykreślenie w drodze decyzji administracyjnej z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej danego przedsiębiorcy.